Dinomania

Data publikacji: 13.06.2014

Dinomania nadal włada światem. Może się wydawać, że na temat dinozaurów powiedziano już wszystko. Jednak odkrywane obecnie skamieniałości i okazy spoczywające od lat w szafach muzealnych nieustannie będą dostarczały nowych danych.

Kości dinozaurów i ślady działalności życiowej, jakimi są tropy pozostawione w miękkim osadzie przez ich kończyny, kopalne odchody (koprolity) czy gniazda z jajami to nie wszystko, czym dysponujemy. Nowoczesne techniki naukowe pozwalają uzyskiwać zaskakujące dane. Powoli będziemy musieli się przyzwyczajać do nowego wizerunku dinozaurów, nawet tych najbardziej znanych gatunków. Wszyscy wiedzą, jak wyglądały triceratopsy lub tyranozaury. Do niedawna wydawało się, że ich młode musiały wyglądać jak miniaturowe kopie dorosłych osobników, tak jak ma to miejsce u współczesnych gadów, np. u jaszczurek.
W 1987 amerykański paleontolog Mark Goodwin odkrył pierwszą czaszkę małego dinozaura rogatego. Po jej złożeniu i rekonstrukcji okazało się, że mamy do czynienia z młodocianym triceratopsem. Na dodatek nie był on wcale podobny do swoich rodziców.

Takie zjawisko obserwujemy raczej u współczesnych piskląt ptaków, a nie u gadów. Pisklęta triceratopsów posiadały trzy malutkie rogi na czaszce, wielkie oczy i krótki, jakby zdeformowany pysk. Mała kostna kryza okalająca szyję miała mocno zafalowany brzeg. U dorosłych osobników kryza była olbrzymia i przypominała wachlarz. Paleontolog Jack Horner, konsultant naukowy filmu „Park Jurajski”, dokonał na terenie Montany wielu niezwykłych odkryć. Wcześniej, w 1902 roku, Barnum Brown asystent kustosza w Amerykańskim Muzeum Historii Naturalnej (Nowy Jork) wykopał na terenie Montany szkielet tyranozaura. Na jego podstawie Tyrannosaurus rex został opisany. Dr Jack Horner wraz ze wspomnianym paleontologiem Markiem Goodwinem, w ciągu dziesięciu lat odkryli kilkanaście szkieletów młodych triceratopsów w różnym stadium wiekowym. U młodych osobników rogi były zakrzywione do tyłu, a u dorosłych skierowane były odwrotnie, czyli ku przodowi. Badania struktury tkanki kostnej tych rogów udowodniły, że zmieniały one kształt i kierunek nachylenia w trakcie swojego wzrostu. Nieco starsze osobniki wykształcały dodatkowo na brzegu kryzy nieproporcjonalnie duże, trójkątne kostne kolce. U dorosłych osobników kolce te ulegały spłaszczeniu. Dawniej uważano czaszki o odmiennej budowie za należące do oddzielnych gatunków. Możliwość prześledzenia budowy czaszek triceratopsów w różnym stadium rozwoju pokazuje, jak stopniowo zmieniał się ich wygląd wraz z wiekiem.

Chyba zastanawiacie się teraz, czy to ważne i jakie to mogło mieć znaczenie dla życia dinozaurów. Pozornie delikatne zmiany w wyglądzie osobników jednego gatunku mają i dzisiaj zasadnicze znaczenie przy ocenie dorosłości osobnika. Podobnie my, ludzie, rozpoznajemy po wyglądzie wiek osobnika i jego status w społeczeństwie. Dla dinozaurów właściwa ocena wieku musiała mieć również ważne znaczenie, chociażby dla
ustalenia jego gotowości do rozmnażania. Praktyczne znaczenie musiała mieć także ocena pozycji każdego osobnika w stadzie. Łatwo sobie wyobrazić, że taką ocenę musiały wspomagać zmiany kolorystyki poszczególnych osobników: piskląt, niedorostków, samic i samców. Na każdym etapie rozwoju triceratopsy wyglądały inaczej. Nowe odkrycia rodzą jednak nowe pytania. Dlaczego rogi zmieniały się w ciągu życia tych dinozaurów?

Powszechnie przyjmuje się, że rogi służyły jako narzędzie obrony przed atakami mięsożerców, takich jak tyranozaury. Największej ochrony potrzebowały młode triceratopsy. Ich skierowane do tyłu rogi nie nadawałyby się zatem do celów obronnych. Wyobraźmy sobie, że dorosły triceratops broni się przed napaścią tyranozaura, wbijając mu róg w brzuch lub w nogę. Zraniony mięsożerca zwaliłby się wprost na jego głowę. Głowa zatem byłaby ostatnim miejscem u triceratopsa odpowiedzialnym za obronę. Wielu naukowców uważa, że dinozaury używały swoich rogów do walk godowych. Dla przykładu u ssaków kopytnych wydatne rogi mają tylko samce, a samice z rzadka posiadają jakiekolwiek rogi. U triceratopsów wszystkie odkryte dorosłe osobniki miały wydatne rogi. Skamieniałości potwierdzają jednak, że rogi podlegały uszkodzeniom i regeneracji.

Wiele nas czeka odkryć i jeszcze więcej zagadek do rozwiązania. To, co jest najbardziej pasjonujące w odkrywaniu przeszłości tych zwierząt, to stopniowe poznawanie tego jak żyły. Na obecnym etapie badań i z tego, co tu napisano wynika jeden niesamowity wniosek. Jeżeli triceratopsy różniły się tak bardzo w wyglądzie
na różnych etapach wzrostu, to powinno dotyczyć to wielu innych gatunków dinozaurów. Może to oznaczać, że utworzono zbyt wiele gatunków i ich lista niebawem mocno się skurczy.

Tekst dr Andrzej Boczarowski

Galeria zdjęć:

Pliki do pobrania:

  • Zaplanuj wizytę w JuraParku
  • Przejdź na stronę
    Jurapark Krasiejów
    Wchodzę
  • Przejdź na stronę
    Jurapark Solec
    Wchodzę
  • Przejdź na stronę
    Jurapark Bałtów
    Wchodzę