Nowy dinozaur zaskoczył paleontologów

Data publikacji: 23.07.2015

Niedawno ogłoszono opisanie nowego dinozaura o nazwie Chilesaurus diegosuarezi. Nazwa rodzajowa oznacza jaszczur z Chile, a gatunkowa miała honorować odkrywcę Diego Suareza, który odkrył jego szkielet. Dzięki temu, że znaleziono wtedy dość kompletne szczątki, można było uwierzyć, iż pochodzą od jednego zwierzęcia, gdyż ten dinozaur posiadał cechy należące do przedstawicieli trzech głównych linii rozwojowych strasznych jaszczurów.

Szczęki z zębami wyglądały na przedstawicieli wczesnych zauropodomorfów, miednica zbudowana jak u dinozaurów ptasiomiednicznych, kończyny jak u teropodów, do których ostatecznie został zaliczony. Okazało się, że wcześniej opisano z tego samego kraju i tego samego wieku (późna jura) fragmentaryczne kości przypisywane nieokreślonym przedstawicielom różnych grup dinozaurów. Teraz wiadomo, iż należały właśnie do czilezaura.

Chilesaurus

To zwierzę miało niewielką krótką głowę, osadzoną na długiej cienkiej szyi.  W szczękach zęby skierowane były do przodu i miały kształt charakterystyczny dla roślinożercy, gdyż były zaokrąglone z lekkim postrzępieniem korony. Znajdowały się one przy zewnętrznych krawędziach szczęk, co świadczy o braku umięśnionych policzków. Więc ten dinozaur musiał wstępnie szatkować pokarm i go połykać, bez możliwości dłuższego rozdrabniania w jamie ustnej. Kończyny przednie chociaż dość krótkie miały w miarę mocną budowę. W dłoni znajdowały się tylko dwa palce, po trzecim został ślad w postaci kości śródręcza. Mocne połączenie między pierwszym a drugim palcem może świadczyć o przystosowaniu do grzebania w ziemi albo bardziej prawdopodobnie do podpierania się o podłoże podczas żerowania. Tułów był wydłużony, dodatkowo odchylona do tyłu kość łonowa miednicy dawała jeszcze więcej miejsca na trzewia. To dodatkowy argument za roślinożernością czilezaura. U terizinozaurów i dromeozaurów kość łonowa również jest odchylona do tyłu tak jak ma to miejsce u ptaków, ale wiązało się to z długimi kończynami przednimi i tendencją do zachowania dwunożności. Ten dinozaur poruszał się jednak na dwóch nogach z pochylonym tułowiem, a równowagę zapewniał mu masywny ogon. Kończyny tylne służyły raczej unoszenia dość ciężkiego ciała, ale nie nadawały się zbytnio do szybkiego biegu. Pierwszy palec stopy swobodnie opierał się o podłoże, co dodatkowo przemawia za wolniejszym poruszaniem się. Pazury w stopie miały długie mocne pazury być może służące do grzebania w podłożu. Czilezaur był jednym z wczesnych przykładów zmiany diety z mięsnej na roślinną u teropodów. Wcześniejszym jest Eshanosaurus tajemniczy dinozaur z początków jury Chin, znany tylko z jednej niekompletnej żuchwy. Kształt zębów i budowa dolnej szczęki bardzo przypomina te u terizinozaurów i to bardziej zaawansowanych przedstawicieli tej grupy. Podejrzewano nawet, że szczątki te zostały redeponowane czyli wyerodowane z młodszych późno kredowych skał i znalazły się w gruzie skał wczesno jurajskich. Jednak zostało to wykluczone i obecnie uważa się, że to prymitywny teropod, który przeszedł na wegetarianizm i o dziwo wykształcił już policzki.

Wracając jednak do czilezaura, to dość kompletny szkielet szacowany jest na około 180 cm długości, ale nie było to w pełni wyrośnięte zwierzę. Znaleziono kości osobników różnego wieku, mogących osiągać rozmiary od pół do 3 m długości. Odkrycie tego dostarcza paleontologom informacji o faunie dinozaurów jaka zamieszkiwała Amerykę Południowa we wczesnej jurze, gdyż do niedawna była ona nie znana. Do tej pory znany był z tej epoki w zasadzie tylko Brachytrachelopan zauropod o bardzo krótkiej szyi. Liczymy na kolejne odkrycia z Chile, które ubogacą naszą wiedze o dinozaurach Ameryki Południowej z późnej jury.

Tekst i rysunek – Tomasz Singer

  • Zaplanuj wizytę w JuraParku
  • Przejdź na stronę
    Jurapark Krasiejów
    Wchodzę
  • Przejdź na stronę
    Jurapark Solec
    Wchodzę
  • Przejdź na stronę
    Jurapark Bałtów
    Wchodzę