Problem ewolucji czaszki tytanozaurów rozwiązany

Data publikacji: 22.07.2016

Tytanozaury (Titanosauria) były szczytową grupą zauropodów, o dużej różnorodności budowy od przypominające diplodoka po "żyrafowato-podobne" zbliżone do brachiozaura, a także z szerokim zakresem wielkości od kilkumetrowych zwierząt po olbrzymy przekraczające 30 m długości.

U najbardziej zaawansowanych zaliczanych do Lithostrotia (niosące kamienie) występował pancerz ochraniający głównie grzbiet zbudowany z różnej wielkości i kształtu skostnień skórnych zwany osteodermami w naszych parkach możecie państwo zobaczyć model ich przedstawiciela saltazaura.

Duży problem dla paleontologów zwłaszcza do niedawna był generalnie brak znanych czaszek u przedstawicieli tej grupy. Praktycznie kompletne czaszki znane są u czterech rodzajów, u następnych kilku z zachowanych kości można dość dokładnie takową zrekonstruować, a u kilkunastu to tylko fragmenty, najczęściej mózgoczaszka, która mało mówi wyglądzie głowy zwierzęcia.

W tym roku ukazał się artykuł z opisem nowego tytanozaura Sarmientosaurus musacchioi, pochodzącego ze skał datowanych na początek późnej kredy, znanego tylko z czaszki i kilku kręgów szyjnych, znalezionego w argentyńskiej prowincji Chubut (czyt. czubut). Czaszka jest na tyle ciekawa, bo posiada cechy przejściowe pomiędzy mniej zaawansowanymi przedstawicielami wielkonośców (Macronaria) a najbardziej zaawansowanymi tytanozaurami. Przy porównaniu czaszek widzianych od strony bocznej (rys. 1) sarmientozaur ma jeszcze szczątkowy grzebień nosowy, dobrze widoczny u Giraffatitan, natomiast już dość zredukowany widać jeszcze u innego brachiozauryda Abydosaurus. Występują u nich ciągnące się mocno do przodu towarzyszące nozdrzom zewnętrznym rozlegle zagłębienia. Podobne występują też u naszego bohatera. Zakłada się, że za ich życia, otwory nosowe nie występowały na wysokości nozdrzy zewnętrznych, tylko mieściły się pod koniec tegoż zagłębienia. Sarmientozaur miał zapewne te otwory umieszczone jak u innych zaawansowanych tytanozaurów nad nozdrzami zewnętrznymi, przesuniętymi tuż na oczy, tak samo wyglądało to u diplodoków. Przyjrzeć się można kolejnej ważnej cesze wcięcia w tylnej części kości szczękowej zwanej zazębowym wyniesieniem (postdental emargination), która zaczyna się u sarmientozaura dopiero rozwijać, a jest bardzo widoczna u innych tytanozaurów jak Rapetasaurus czy Antarctosaurus (Gallina i Apestaguia, 2011).

Rys. 1

[Rys. 1 Porównanie czaszek różnych zauropodów z boku (według Martinez i inni, 2016).]

Jeszcze ciekawiej wygląda to jak porówna się czaszki patrząc od strony grzbietowej (rys. 2). Widziana od tej strony czaszka sarmientozaura jest wyjątkowo szeroka czym bardzo przypomina czaszkę u Giraffatitan. Inne tytanozaury mają czaszkę zdecydowanie węższą, gdzie może zdarzać się lekkie rozszerzenie na samym czubku pyska.

Można mieć poważne wątpliwości czy Nemegtosaurus, którego czaszkę znaleźli polscy paleontolodzy w Mongolii jest przedstawicielem tej grupy. Ma cokolwiek przesunięte nozdrza zewnętrzne prawie przed oczodoły, ale łagodna zatoka w kości szczękowej nie przypomina tego mocnego wcięcia, widocznego u innych tytanozaurów. Osobiście jestem za klasyfikowaniem tego dinozaura wraz z rodzajem Quesitosaurus wśród diplodoków jak ma to miejsce w drugim wydaniu dzieła „The Dinosauria”. Wydziela się w rodzinę Nemegtosauridae formy o wydłużonych głowach jak : Nemegtosaurus późna kreda Mongolia, Rapetasaurus późna kreda Madagaskar i Tapuisaurus wczesna kreda Brazylia, ale rozrzucone szeroko po świecie z dużą rozciągłością czasową. Bardziej prawdopodobne jest powstanie formy o długim pysku z jakiejś formy o krótkim niezależnie kilkakrotnie. Na co wskazywała by czaszka u Rapetasaurus, gdzie wydłużaniu pyska towarzyszyło też wydłużenie okna przedoczodołowego, generalnie zredukowanego u zauropodów.

Rys. 2

[Rys. 2 Porównanie czaszek różnych zauropodów od góry (wedlug Martinez i inni, 2016): A Giraffatitan, B Sarmientosaurus, C Nemegtosaurus, D Rapetosaurus i E Tapuisaurus.]

To odkrycie (rys. 3) przeczyło by też również zaliczaniu do tytanozaurów rodzaju Malawisaurus (Gomani, 2005), gdyż po pierwsze nie posiadał zazębowego wyniesienia, po drugie nos znajduje się jeszcze za bardzo z przodu czaszki. Został on zaliczony do Lithostrotia przez obecność osteoderm w pobliżu kości i przodowklęsłych (procoelian) kręgów ogonowych. Osteodermy mogły pochodzić od właściwego tytanozaura Karongasaurus Gomani, 2005, opisanego na podstawie części żuchwy znalezionej przy kościach malawizaura. Natomiast przodowklęsłe kręgi znane są także u mamenchizaurydów. Więc ten zauropod mógł być przedstawicielem właśnie tej lub całkowicie endemicznej rodziny.

Rys. 3

[Rys. 3 Rekonstrukcja czaszki Malawisaurus (Gomani, 2005).]

Wracając jednak do naszego głównego bohatera. Budowa czaszki u sarmientozaura wskazuje na to, że na przedzie pyska mogło występować pojedyncze zagłębienie, do którego docierały jamy nosowe. W odpowiednich momentach fałdy skórne znajdujące się w tym miejscu mogły być nadymane jak balon, co czyniło go jeszcze ciekawszym, co widać na rekonstrukcji jego głowy (rys. 4).

sarmientozaur

[Rekonstrukcja głowy Sarmientosaurus autorstwa Tomasza Singera.]

Bibliografia

Gallina P. A., Apestaguia S., 2011. Cranial anatomy and phylogenetic position of the titanosaurian sauropod Bonitasaura salgadoi. Acta Paleontologica Polonica 56 : 46-50.

Gomani E. M., 2005. Sauropod dinosaurs from the Early Cretaceous of Malawi, Africa. Palaeontologia Electronica 8: 1-37.

Martinez R. D. F., Lamana M. C., Novas F. E.; Ridgely R. C., Casal G. A., Martinez J. E., Vita J. R., Witmer L. M., 2016. A Basal Lithostrotian Titanosaur (Dinosauria: Sauropoda) with a Complete Skull: Implcation for the Evolution and Paleobiology of Titanosauria.

Tekst i rysunek: Tomasz Singer

  • Zaplanuj wizytę w JuraParku
  • Przejdź na stronę
    Jurapark Krasiejów
    Wchodzę
  • Przejdź na stronę
    Jurapark Solec
    Wchodzę
  • Przejdź na stronę
    Jurapark Bałtów
    Wchodzę