Paradoks nowego dinozaura

Data publikacji: 29.06.2016

Całkiem niedawno opisano nowego dinozaura drapieżnego znanego ze skał z początków drugiej połowy wczesnej kredy Japonii.

Na cześć prefektury Fukui (odpowiednika naszego województwa) znajdującej się w środkowej części największej wyspy Honsiu, otrzymał nazwę rodzajową Fukuivenator, natomiast gatunkową F. paradoxus ma oznaczać zaskoczenie kombinacją cech, które ten nowy dinozaur posiadał, znany jest nieomal z kompletnego szkieletu i jest – jak do tej pory -najbardziej kompletnie znalezionym dinozaurem z tego kraju.

FukuivenatorCharakteryzował się sporą głową, co pasowałoby do drapieżnika, jednak przeczą temu zęby wskazujące raczej na jego roślinożerność. Przednie zęby w kości przedszczękowej podobne były do naszych siekaczy i pewne też taką funkcję mogły pełnić. Podobnie siekaczopodobne zęby posiadał pewien teropod z wczesnej kredy Chin Incisivosaurus (sama nazwa już na to wskazuje, bo oznacza jaszczur z siekaczami), tylko u niego były one zdecydowanie dłuższe. Dalsze zęby miały stożkowaty kształt, bez charakterystycznego dla drapieżnych dinozaurów piłkowania, znajdują się one przy krawędzi szczęk, więc nie posiadał on jeszcze mięsistych policzków czy tylko skórnego fałdu zapobiegających wypadaniu pokarmu z jamy gębowej. To zwierze zapewne odgryzało gałązkę lub kawałek dużego liścia by go tylko trochę zmiażdżyć dalszymi zębami i połknąć. Dalsze rozcieranie i trawienie odbywało się już w układzie pokarmowym, który był długi o czym świadczy duża przestrzeń między żebrami a odchyloną do tyłu miednicą.

Posiadał też dość długą, mierzącą półtora długości czaszki, giętką szyję. Kończyny przednie nie za długie z charakterystyczną budową dłoni typową dla zaawansowanych celurozaurów znanych pod nazwą Maniraptora, ze zdecydowanie krótszym śródręczem pierwszego palca od dwóch następnych co umożliwiało dobry chwyt. Najciekawsza zaraz po zębach jest budowa jego stopy. Budowa śródstopia wskazuje na możliwość dość szybkiego biegania (jeszcze bardziej potwierdza to proporcja uda do podudzia), natomiast proporcje i kształt paliczków drugiego palca stopy sugerują, że mógł go unosić podobnie jak dromeozaury (krewni welociraptora). Nasada pazura tego palca przemawia za jego sporymi rozmiarami w porównaniu do pazurów dalszych palców. Byłby to w końcu jeden z dowodów, że nie tylko u deinonychozaurów (dromeozaurów i troodontów) istniała możliwość albo potrzeba unoszenia pazura drugiego palca stopy. Wcześniej uznawano, że u rodzaju Noasaurus znanego fragmentarycznie teropoda z Argentyny (kuzyna Masiakasaurus z Madagaskaru) występował taki sierpowaty szpon na stopie. Jednak potem okazało się, że znajdował się na jednym z palców dłoni. Pochodzące ze środkowej jury Maroka dwupalczaste tropy, mówią o tajemniczym teropodzie, który musiał unosić drugi palec stopy podczas chodzenia. Niektórzy badacze sugerują podobną budowę stopy u rodzaju Ornitholestes. Posiadał on cokolwiek duży pazur wiadomego palca, ale jedyna zachowana kość paliczka jest dość długa i ma budowę niewskazującą na dużą jego ruchliwość. Pewne cechy wskazują jednak na jego bliskie pokrewieństwo z fukuiwenatorem. Podobnie jak ten teropod, nasz bohater posiadał dość spory, lekko wypukły nos. Zagadką jest, czy uniesiony drugi palec stopy wytworzył się u tej formy specjalnie, czy został odziedziczony po mięsożernych przodkach. Ta druga odpowiedź wydaje się być bardziej prawdopodobna. Generalnie z powodu uniesionego drugiego palca stopy, a także z budowy kręgosłupa, związanego z uniesionym przodem ciała i częściowo podniesionym ogonem, a także odchyloną do tyłu kością łonową miednicy, wskazywałby, że fukuiwenator mógłby być dromeozaurem, jednak dokładna analiza szkieletu wskazuje na to, że był on raczej prymitywniejszym celurozaurem, umieszczonym na drzewie rodowym przed rozejściem się kilku głównych linii tych teropodów.

Fukuiwenator był dość sporym dinozaurem. Znaleziony do tej pory jeden osobnik mierzył prawie 2,5 m długości, z czego głowa stanowiła niecałą jedną dziesiątą i ważył około 25 kg. Nie był to jednak w pełni wyrośnięty osobnik, o czym świadczą nie do końca skostniałe elementy szkieletu, Dorosły mógł osiągać ponad 3 m długości.

Jest to do tej pory siódmy opisany rodzaj dinozaura z Japonii. Wszystkie dotychczas nazwane pochodzą z wczesnej kredy. Z samego Fukui znane są jeszcze cztery formy. Z warstw trochę starszych krewny alozaura Fukuiraptor oraz przedstawiciel iguanodonów Fukuisaurus. Natomiast z wyższych warstw, ale poniżej tej, w której znaleziono szczątki fukuiwenatora, zauropoda Fukuititan i wczesnego kaczodziobego Koshisaurus. Na opisanie czeka jeszcze kilka form, ale wkrótce może ukazać się opis kolejnej niespodziewanej i ciekawej formy.

Zainteresowanych powyższym tematem odsyłam do strony http://www.nature.com/articles/srep20478

Tekst i rysunek – Tomasz Singer

  • Zaplanuj wizytę w JuraParku
  • Przejdź na stronę
    Jurapark Krasiejów
    Wchodzę
  • Przejdź na stronę
    Jurapark Solec
    Wchodzę
  • Przejdź na stronę
    Jurapark Bałtów
    Wchodzę